Przejdź do treści

Dla genealogów

Początek nazwiska wystarczy

W zwykłej wyszukiwarce nazwisko musi być całe i dokładnie takie, jak w bazie. Tutaj wpisujesz początek. „Kowal” razem z miastem, cmentarzem albo województwem znajduje Kowalskiego. „Warsz” trafia na Warszawę, a „Północny” na cmentarz, który tak się zaczyna. Imienia nie musisz znać. Jak je dopiszesz, też od początku. Pomylisz imię z nazwiskiem — i tak znajdziemy.

  • Do nazwiska dopisz miasto, cmentarz albo województwo. Samo nazwisko to za mało.
  • Szukasz od początku, nie ze środka. „Kowal” tak, „owal” nie.
  • Lata urodzenia i śmierci podajesz jako przedział, nie jako jedną datę.
  • Z wyniku wejdziesz na kartę osoby, do grobu i do tego nazwiska na cmentarzu.

Jedno konto na Twój adres. Hasło ustawisz po mailu, potem kod z telefonu.

Jak skończy się dzienny limit, dokupisz jedną paczkę na dobę, najwyżej cztery w miesiącu. Niewykorzystane zapytania nie przechodzą na jutro. Paczka +50 — 19 zł. Dodatkowy dzień — 39 zł.

Trzy zdania, zanim zapłacisz.

Konto jest Twoje. Hasła nie przekazuj dalej, nawet w rodzinie. Pojedyncze osoby możesz przepisać do swojego drzewa.

Nie zbieraj z tego wyszukiwania całej bazy, także po kawałku. Widzisz te same osoby co wszyscy. Ukrytych rekordów tu nie odsłonimy.

Po płatności przyjdzie mail z linkiem na 72 godziny. Hasła w nim nie będzie.